13.03.2012

TOKSYCZNI I MAGICZNI



Chodzą po świecie  mali i duzi
do których chce ci się podbiec... dać im buzi.
Nie wiadomo dlaczego tak się dzieje
patrzysz na nich i dusza ci się śmieje.
Mają w sobie jakiś magnes dziwny
spoglądają na ciebie w sposób naiwny.
Coś mają w oczach i w całym ciele
żeby ich polubić potrzeba niewiele.
Możesz rozmawiać z nimi godzinami
wtedy świetna aura króluje nad głowami.
Co to jest za  moc dziwna?
Może ta teoria jest trochę naiwna?
Lgniemy do kogoś kogo nie znamy
zawsze świetnie z takim się mamy.
To są mali i duzi magiczni
dla twego wnętrza tacy prześliczni.


Jednak  całkowicie odwrotnie nieraz bywa.
Jak to uczucie wtedy się nazywa?
Nie znasz nie wiesz a niechęć w tobie wznieca
negatywne emocje biją jak z gorącego pieca.
Dlaczego właściwie tak się dzieje
żaden zmysł nic  nie chce i się nie śmieje.
Widocznie to nie jest dla ciebie postać
po prostu musi bez więzi pozostać.
Coś  toksycznego w powietrzu fruwa
jakby cię gryzła czerwona mrówa.




Jak to by świetnie i pięknie było
samych magicznych poznawać...super by się  żyło.
Tych toksycznych na widelec brać
odkładać na bok  by luzu sobie dać.


Przyglądajmy się uważnie każdemu
magicznemu i toksycznemu.
Czy ten pan jest fantastycznie magiczny?
może jednak toksyczny psychodeliczny?





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz