O kobietach magicznych psychodelicznych.
O mężczyznach spełnionych roztargnionych i zranionych.
Różne rozterki do kołderki.
Związki rozwiązki damsko męskie obowiązki.
Rymowanki rozśmieszanki.
dusze koi czy przystoi ciało prężne zmysły mężne nie poukładane myśli potargane wielkie pragnienie ciała zbawienie co to będzie chaos wszędzie w uszach szum w sercu bum moce zniewolone ciało upragnione słychać westchnienie szelest tchnienie zmysły pracują piersi falują tors umięśniony lśni opalony uda rozchylone oczy zniewolone wielki żar taki czar mocne wrażenia silne spojrzenia ciał splątanie mięśni drganie usta nabrzmiałe myśli wspaniałe diabeł krąży anioł nie zdąży
Przymykam oczy i widzę tak pięknie wspaniale aż się wstydzę. Otwieram... wszystko znika gdzieś w oddali została tylko muzyka. Przymykam znowu... tak przyjemnie fantazja wraca... nadaremnie. Otwieram powoli jestem w realu jakbym wróciła z wielkiego balu. Przymykam szybko by do bajki wrócić wszystko co realne do góry przewrócić. Otwieram na dłużej i patrzę szeroko marzenia zostały tak wysoko. Opuszczam powoli powieki myśli różne... świat daleki. W rozmyślaniach tak można trwać przymrużyć oko na luzie wszystko brać. W bajce jest to dozwolone choćby było nie wiadomo jak szalone.
Kochajmy swoje marzenia może doczekają się spełnienia. Rzęsy trzepoczą w dół i do góry raz jesteśmy na ziemi raz uciekamy w chmury.
Przychodzi nieraz znudzenie dziwne uczucie jakieś nie spełnienie. Brakuje czegoś nie wiadomo czego chociaż pewnie można żyć bez tego. Coś tam w głowie się kręci... wiruje czy życie na pewno dobrze smakuje? Ma ono słone i słodkie smaki zakręty bierze...bywają różne draki. W labiryncie jakimś dziwnym się krąży czy wyjść z niego zawsze się zdąży? Właściwie jakie to ma znaczenie wystarczy nieraz krótkie westchnienie. Znudzenie przyszło i nagle odchodzi czy to tak na prawdę czegoś dowodzi? Pewnie niczego... takie przemyślenia do głowy przychodzi tak coś od niechcenia. Po prostu myśli nieuczesane gdy są zmęczone i nie wyspane.
Czy warto lojalnie postępować by zaufanie zdobyć tajemnicy dochować. Czy warto wszystko robić rzetelnie nie kombinować i knuć potajemnie. Czy warto zawierać przyjaźnie może lepiej spotkanych traktować doraźnie. Czy warto podchodzić zawsze z zaufaniem może to skończyć się rozczarowaniem. Czy warto realizować marzenia one przynoszą tak piękne westchnienia. Czy warto dbać o innych może lepiej o siebie wspierać tych którzy są w potrzebie. Czy warto iść każdemu z pomocą walczyć ze złem i przemocą. Czy warto się nieraz przeciwstawiać burzyć standardy...się zastanawiać. Czy warto iść swoją wytyczoną drogą mimo że inni jej pojąć nie mogą.
Czy warto odpowiedzieć na te wszystkie pytania to zajmie trochę czasu ...to wymaga zastanawiania.
Każda szansa ma okres ważności czy to miłe czy jednak złości? Gdyby tego okresu nie było czy lepiej wtedy by się żyło? Jednak jest i trzeba się w nim zmieścić by swoją duszę i ciało dopieścić.
Trzeba mobilność ćwiczyć do asertywnych się zaliczyć. Wyzwalać z siebie wszelkie moce być aktywnym .. to nieprzespane noce. W głowie coraz to inne pomysły coś nie zwykłego nieraz się wyśni. Zmieścić się trzeba w odpowiednim czasie nie poddawać się nudnej i bezpłciowej masie. Opuszczać tych którzy umysł trują niezadowolonych co to wiecznie źle się czują. Iść do przodu energię rozdawać frustracji i nudzie się nie poddawać. Patrzeć na wszystko obserwować by zawsze wiedzieć jak się zachować.
Czy to jest trudne by w tym nadążyć po prostu wszystko trzeba dokładnie drążyć. Poznawać siebie i innych zuchwałych jak też niewinnych. Męskich i zniewieściałych upadłych i tych wspaniałych.
W ten sposób ogarnie się świat i będzie się z nim żyć za pan brat.
Zemsta wewnątrz głęboko siedzi umysłowi daje złe podpowiedzi. Zemsta to uczucie złe okrutnie zakaża rozum dobre myśli utnie. Ona kieruje ludźmi słabymi bez zalet... z wadami za to wielkimi. Zemsta panuje w stanie niemocy atakuje znienacka nie udziela pomocy. Przyjaźni nigdy sprzyja radość i empatie omija. Działa podstępnie za gardło ściska niebezpieczne stanie na brzegu urwiska. Po co komu zemsta jest potrzebna wszystko niszczy jest taka haniebna. Nagle pojawia się gdzieś i podjudza straszy krzyczy złych ludzi pobudza. Zemsta to sprytny wampir w masce węszy podstępnie chodzi o lasce. Tą laską raptem złowrogo wymachuje dopiero wtedy świetnie się czuje. Gdy Cię odwiedzi... trzeba ją znokautować aby szacunek mieć dla siebie i dobrą twarz zachować.